Dach w kolorze złotej jesieni

Czy sztuka malarska i pokrycia dachowe mają wspólny mianownik? Mają. By odpowiednio skomponować kolorystycznie dach trzeba wykazać się zmysłem artystycznym. Trafnie wybrana paleta barw dachówek może okazać się najlepszą ozdobą każdego budynku. Inspiracji można szukać wszędzie. Dobrą metodą może okazać się spacer po parku, gdzie złota jesień podpowie nam jakie odcienie brązu, zieleni, czerwieni czy żółci znakomicie będą wyglądać na połaci dachowej.

Dach wcale nie musi być monotonny i jednolity. Wybierając dachówki możemy wcielić się w rolę stylisty i łączyć różne barwy, tworząc niepowtarzalne kompozycje na szczycie swojego domu. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwestia delikatna i wymagająca wyczucia. Warto zatem dowiedzieć się najpierw jakie mamy możliwości.

Efekt jaki uzyskamy za sprawą łączenia kolorów na dachu można zaliczyć do jednej z dwóch grup. Można albo wykonać wyraźny wzór, który utworzą dachówki konkretnego koloru na tle wykonanym z innych dachówek (zdj. 1), albo ułożyć dachówki w mieszaninę kolorów. Ta z kolei też może być dwojaka – chaotyczna, aby uzyskać nieregularny, trudny do określenia kolor dachu (zdj. 2), albo regularna, co w przypadku zwłaszcza drobnych dachówek może prowadzić do wizualnego złudzenia otrzymania koloru trzeciego, będącego wynikiem dwóch wyjściowych (zdj. 3, 4).

Jakie kolory dachówek wybrać i gdzie ich szukać?

– Z jesienią kojarzą się głównie 3 barwy – żółty, czerwony i brązowy. W naszej ofercie znajduje się wiele dachówek w różnych odcieniach tych kolorów, więc jest z czego wybierać. – powiedział Konrad Zalewski, Menedżer Produktu ds. Pokryć Dachowych firmy Wienerberger. – Ciekawe efekty możemy uzyskać wykorzystując odcienie wiktoriańskie – czerwień i antracyt. Dachówki w tych barwach stanowią bardzo dobry przykład produktu, którego różne kolory można w interesujący sposób połączyć na jednym dachu (zdj. 2) – dodał.

Warto zwrócić także uwagę na dachówki o nieregularnych kolorach. W portfolio firmy Wienerberger w tym stylu są np.: staromiejska angoba (Marsylka Mondo 11), amarantowa angoba (Holenderki OVH i Esówka 451) czy rustykalne (Holenderki OVH – zdj. 5 i Esówka 451, Mnich-Mniszka). Decydując się na któryś z tych produktów, nie trzeba nawet mieszać kolorów, by uzyskać dach w kilku odcieniach. Barwa każdej z tych dachówek jest bowiem połączeniem kilku kolorów. W efekcie na dachu powstaje niezwykła, abstrakcyjna kompozycja, wyglądająca jak stworzona pędzlem malarza.

Projektując dach powinno się posłuchać swojego wewnętrznego głosu artysty i zaufać swojemu poczuciu estetyki. Jak widać na rynku jest wiele produktów, które pozwalają zrealizować pomysły na oryginalne pokrycia dachowe. Wystarczy tylko puścić wodze fantazji, nakreślić koncept, a potem jedynie dobrać odpowiednie produkty.

Źródło: Eskadra Publica Sp. z o.o.

Pozostaw komentarz